Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
PolaLondynu
Gwiazdy mam nad głową
pod stopami piach
napisałem ten chujowy wiersz,
niezły ze mnie brach.

powiedziałem tej co trzeba
o Tym, że już jej nie trzeba
więcej. Nie potrzeba mi.
Hej!
Polej!

Jak plastra na ranę
Jak butli tlenowej
Kuchenki gazowej
I wiersze chujowe bo nie kocham jej tak, że hej!

Myślę o planetach, mielonych kotletach, że drzazgę mam w palcu,
ale nie, nie, o niej nie, już nie.

Nie myśleć o niej to nie grzech.
Nie myślę o niej za trzech albo czterech.
Nie myślę o niej i ona to wie.
Nie myślę o niej,
no chyba że.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl